PRAKTYKUJ WDZIĘCZNOŚĆ

Wdzięczność to magiczne narzędzie, potrafiące zasiać w sercu ogrom dobrej energii,  rozpuszczające wszelkie smutki, złości i niepowodzenia i napełniające miłością o brzegi!

Odkąd praktykuję wdzięczność, a jest to dobre kilka lat, to z każdym dniem jestem jeszcze bardziej zafascynowana, jak bardzo można głęboko wsiąknąć w tak prosty sposób na podniesienie jakości własnego życia!

Wdzięczność otwiera wrota do potęgi,

mądrości i kreatywności całego wszechświata.”

– Deepak Chopra

Jednak.. są takie dni, gdy nie ma się ochoty na praktykę wdzięczności, bo życie ciora tobą na lewo i prawo.. I choć trudno jest znaleźć w takich chwilach (bo umówmy się, to są naprawdę chwile w porównaniu do tylu dobrych momentów) dobre strony trwającej sytuacji, to uwierz.. że warto pozostać przy sercu, zaufać i cieszyć się z tych nawet mikroskopijnych momentów i czuć za nie wdzięczność, jakby były czymś wielkim!

Umysł lubi karmić się również tym, co trudniejsze i ciężkie, przesadzać, wyolbrzymiać, kręcić filmy na miarę dobrych dramatów. By pokazać mu te dobre strony i poczuć, że ostatni czas to jednak był świetny, możesz zrobić podsumowanie miesiąca.

Miesiąc Pełen Wdzięczności

W pierwszy wtorek lutego zapragnęłam w swoim notesie Rozkminy Karoliny zrobić podsumowanie stycznia. Zadając te dwa pytania: „Za co jesteś Karo wdzięczna? Co dobrego się wydarzyło?”. Dałam sobie przestrzeń i zaczęło płynąć.. pisałam i pisałam. Zrobiłam to też po to, by sprawdzić i dać satysfakcje samej sobie, że miałam naprawdę świetny miesiąc! Pomimo wielu turbulencji, które miały miejsce w tym miesiącu to zdecydowanie jestem na duuuży plus! 🙂 I tak oto powstała piękna lista ponad dwudziestu punktów tylu dobrych rzeczy, tylu pięknych chwil.. a wraz z nią przyszła niesamowita wdzięczność w serduchu!

Podzielę się kilkoma z nich:

  1. Spędziłam magiczny Sylwester, pierwszy raz tylko we własnym towarzystwie.
  2. Byłam cztery razy w moich ukochanych górach, m.in.: Tatry, Karkonosze i Beskidy.
  3. Poznałam fantastycznych, dobrych ludzi, którzy towarzyszą mi w mojej drodze.
  4. Wygrałam przepiękny, astrologiczny kalendarz Essence wokół którego chodziłam i.. wychodziłam!
  5. Duuuużo przytulania z bliskimi mojemu sercu ludźmi! Realizując sukcesywnie jedno z moich marzeń – celów na ten rok.:)
  6. Ruszyłam z przygotowaniami do kursu online dla MLM, do którego trochę wcześniej się zbierałam.
  7. Regularnie praktykowałam jogę, medytowałam i.. odstawiłam w drugiej połowie stycznia kawę (poczułam, że czas się z nią pożegnać. Ja kawosz! Nieźle, nie?)

Mam nadzieję, że zachęciłam cię do własnej praktyki wdzięczności. 🙂 Chciałabym takim podsumowaniem dzielić się co miesiąc i tym samym zachęcić ciebie do robienia własnych podsumowań razem ze mną! By ta praktyka została z tobą już na co dzień.

A jak u ciebie z wdzięcznością?
Daj znać w komentarzu. 🙂
Karo

P.S Zapisz się na mój newsletter (znajdziesz okienko do zapisu na głównej stronie), by być na bieżąco z podsumowaniami miesiąca i otrzymywać kartę do własnych, magicznych podsumowań z początkiem miesiąca!

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *