Słowa Mocy, jaki mają wpływ na Twoją sprzedaż?

Kiedyś przeczytałam słowa Lao Tze i niesamowicie je czuję: „Uważaj na swoje myśli, stają się słowami. Uważaj na swoje słowa, stają się czynami. Uważaj na swoje czyny, stają się nawykami. Uważaj na swoje nawyki, stają się charakterem. Uważaj na swój charakter, staje się twoim przeznaczeniem.”.

Codziennie z pełną uważnością i z nastawionym wewnętrznym obserwatorem doświadczam, jak bardzo potrzebujemy zwracać uwagę na słowa, których używamy! Słowa Mocy to silne narzędzie, dzięki któremu kreujemy własną  rzeczywistość, karmimy umysł i jakie przekonania w sobie przez to pielęgnujemy, by realizować to czego pragniemy. Słowa, których używasz do samej siebie, czy też na temat tego co robisz na co dzień, co lubisz, czy jakiegokolwiek innego obszaru mają kolosalny wpływ na Twoją rzeczywistość. Co więcej, niosą w sobie ładunek energetyczny, a jaki wysyłasz, taki do ciebie prędzej, czy później powraca – z niską, lub z wysoką energią.

Co mówisz do siebie?

Zdarza ci powiedzieć do samej siebie, gdy coś pójdzie nie po twojej myśli przykładowe słowa: „Kaśka, ale ty jesteś głupia!”. Zaobserwuj, Jak się wtedy czujesz? Czujesz, by te słowa były przyjacielskie, wypowiadane z miłością? Takimi, które budują twoje poczucie własnej wartości, poczucie zasługiwania, bycia wartością we własnych oczach? Jeśli nie jest tak, spróbuj łapać się i zmieniać, bo zupełnie inaczej brzmią: „Kasiula, zrobiłaś co mogłaś, next time będzie lepiej.”, prawda?

Podobnie jest w sprzedaży. Podczas wspólnej pracy z Kobietami dużo razy słyszę zdania typu: „beznadziejnie nagrałam te instarelację i jak ja w ogóle się śmieje?”, „o ja cię, muszę wykonać te telefony..”, lub „nie nadaję się do sprzedaży”. Czy takie zdania powodują,  że można poczuć luz, przepływ i wyrywanie z kapci do działania? Jestem przekonana, że nie. Wchodzi spięcie w ciele, umysł wymyśla setki wymówek i zapewne wycofanie z działań.
Dobrze mówić do siebie dobrze 🙂 Na przykład: „no dobra Kasia, próbujemy! Praktyka czyni mistrza, robisz tak, jak aktualnie potrafisz.”, „Okej, wykonam 10 telefonów, bo chcę wspierać moje Klientki, a to co im proponuje daje im rozwiązanie i pomaga.” „Kochana, co możesz zrobić, by być lepsza w sprzedaży?” Prawda, że totalnie inna energia? Więcej miłości do samej siebie, zrozumienia, przyjaźni.. Słów, które odżywiają, mają wpływ na ciąg dalszy, czyli działania.

Do zapamiętania Girl!

Twoje słowa mają ogromną moc.
To, w jaki sposób zwracasz się do siebie.
To, w jaki sposób zwracasz się do innych.
I to, w jaki sposób określasz to, czym się zajmujesz.

Bo niby to tylko myśli. Jednak, jak w cytacie na początku podkreślił Lao, nagle Twoje myśli stają się słowami.. Za słowami podąża Twoje działanie, lub jego brak, bo podcięłaś sobie sama skrzydła. I tak o to mamy finał: pewną siebie Kobietę, która z dobrym nastawieniem działa, stawia się do świata, do biznesu i krok po kroku osiąga swoje cele, lub.. tą, której poczucie własnej wartości skrobiesz z podłogi, bo sama siebie pozamiatała.

Mam dla Ciebie zadanie, które ma dać Ci wzmocnienie na co dzień.

Wypisz wszystkie niewspierające słowa – przekonania, które towarzyszą Ci, gdy chcesz wyjść do ludzi – napisać post, nagrać relacje na Instagram, czy wykonać telefon. Zadaj sobie pytanie – czy one są Twoje? Czy może ktoś powtarzał Ci za dzieciaka podobne słowa i taki cud programik wrzucił? Czy to sprawdziło się w rzeczywistości?
Jak już kochana wypiszesz te niewspierające myśli, wypisz obok własne SŁOWA MOCY. Niech Ci towarzyszą za każdym razem. Powieś na lodówce, przy lustrze, ustaw na tapetę, zrób co czujesz, zrób to, co będzie Cię wspierało, budowało i popychało do wychodzenia do świata.

Bądź dla siebie dobra.
Z miłością,
Karo | Karolina Stencel

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *